Miód pitny to nasz polski, oryginalny i szlachetny trunek. Rozsławiony został już za czasów Słowian.
Do dziś robiony jest tradycyjnym sposobem, a swoją uniwersalnością przypadnie do gustu każdemu. Jednak ten typowo polski napój odszedł trochę w zapomnienie.
Jest to dość dziwne zjawisko, bo przecież przeżywamy prawdziwy renesans tradycyjnej, polskiej kuchni.
Co rusz słyszy się o idei Slow Food, czyli starannie przygotowywanych daniach wyłącznie z naturalnych składników, niemalże z namaszczeniem i z uwzględnieniem tradycyjnych przepisów oraz wszystkim, co naturalne.
Coraz częściej możemy zauważyć, że stoiska z regionalnymi produktami pojawiają się już nie tylko na jarmarkach dla turystów, ale i w centrach handlowych, gdzie królują głównie piwa regionalne i nalewki. A przecież miód pitny jest naszą specjalnością od wieków, wręcz jednym z symboli kultury szlacheckiej i kuchni polskiej.
To nie tylko słodki “deserek”, ale i zacny trunek występujący w wielu interesujących wersjach. Można smakować go solo, a także w połączeniu z wieloma ciekawymi potrawami. Sama jego produkcja wymaga wielkiej staranności, wiedzy i pasji – o czym dowiecie się z reszty naszego artykułu. Życzymy miłej lektury. :)
Jak powstaje miód pitny?
Miód pitny produkowany jest bardzo podobnie jak wino, tyle, że zamiast moszczu z wytłoczonych winogron, fermentacji ulega tak zwana brzeczka miodowa, czyli mieszanina naturalnego miodu z wodą. Warto pamiętać, że dobrej jakości miód pitny nie zawiera dodatku cukru. Czasami jest on po prostu wzbogacany różnej maści ziołami, przyprawami korzennymi oraz naturalnymi sokami owocowymi.
Są dwie metody produkcji miodu pitnego - miody sycone, zwane również warzonymi, które powstają z podgrzanej brzeczki. Mają ciemniejszą barwę, są trwałe i doskonale przechowują się w domowych warunkach. Druga metoda to miody niesycone – powstają bez podgrzewania. Są mniej trwałe, za to lepiej oddają piękne aromaty lekkich, naturalnych miodów takich jak lipowy czy akacjowy.
Miód pitny może, ale nie musi leżakować w beczkach. Słodsze odmiany miodów syconych są maturowane przez kilka lat, a swoje walory mogą zachować nawet przez kilkadziesiąt.
Jak rozpoznać dobry miód pitny?
Przede wszystkim po napisie „miód pitny” na etykiecie. Oczywiście, część miodów ma nazwy własne, ale „miód pitny” gwarantuje, że powstał w tradycyjny sposób. Czasami efektowne butelki zawierają trunki „miodopodobne” i dopiero na kontretykiecie możemy zobaczyć tekst napisany malutką czcionką „ napój alkoholowy na bazie miodu” lub coś w podobie. Zazwyczaj zawierają one cukier, alkohol zbożowy oraz syntetyczne dodatki smakowe i barwniki.
Dlatego też zawsze warto wybierać miody od znanych producentów. Jedną ze sprawdzonych przez nas marek jest Pasieka Jaros – polska, rodzinna firma zajmująca się pszczelarstwem od 1978 roku, a od 1991 również produkcją znakomitych miodów pitnych.
Jakie są rodzaje miodu pitnego?
Pierwsze kryterium podziału to zawartość miodu w brzeczce, która odpowiada za stopień wytrawności:
- Półwytrawny czwórniak to 1 część miodu na 3 części wody
- Półsłodki lub słodki trójniak to odpowiednio 1 część miodu na 2 części wody
- Słodki dwójniak to proporcja pół na pół (1 część miodu na 1 część wody)
- Najsłodszy i najszlachetniejszy półtorak powstaje na brzeczce składającej się z jednej części miodu i 0,5 części wody.
Drugi podział to wspomniane już powyżej miody sycone i niesycone. Trzecim rodzajem miodów pitnych są produkty z zawartością dodatkowych składników. Dzielimy je na te z dodatkiem moszczu owocowego, takie jak Maliniak, czy Jabłkowy oraz miody korzenne i ziołowe, które mają dodatek goździków, cynamonu, gałki muszkatołowej, chmielu, jałowca i wielu innych.
Pasieka Jaros oferuje pełną gamę miodów pitnych z dodatkami. Ciekawym przykładem jest Dwójniak Maliniak, w którym jedna trzecia wody zastąpiona została naturalnym sokiem malinowym lub Dwójniak Jabłkowy z dodatkiem soku z kwaśnych jabłek polskich odmian. Produkty te są na tyle uniwersalne i pyszne, że idealnie nadają się na pierwszą degustację miodów pitnych.
Jak podawać miód pitny?
Miód pitny najlepiej prezentuje się w ceramicznych kubeczkach lub czarkach (dostępnych w zestawie z miodami z Pasieki Jaros). Jeżeli nie posiadacie tego naczynka, to równie dobrze sprawdzą się kieliszki do białego, deserowego wina.
Ważną kwestią jest również temperatura podania. Idealna temperatura serwowania miodu pitnego to kilkanaście stopni – odrobinę niższa niż w przypadku czerwonego wina. Zimą możemy jednak podawać miód na ciepło! Świetnie smakuje przyrządzony podobnie, jak popularny grzaniec z wina.
Tylko na słodko? Czyli do czego pić miód pitny.
Czy miód pitny musi być towarzyszem deserów i słodkich przekąsek? Niekoniecznie. W czasach pana Zagłoby trunek ten traktowany był jako główny napój do posiłków. Miody pitne świetnie komponują się z ostrzejszymi potrawami z dodatkiem przypraw korzennych, a także zawiesistymi sosami. Półwytrawny czwórniak pasuje nawet do…wędzonej ryby! Warto również spróbować miodu pitnego do bigosu – sprawdzi się o wiele lepiej niż wytrawne wino, które niepotrzebnie podbija kwasowość kiszonej kapusty. Rewelacyjnym pomysłem jest też użycie miodu do marynaty do mięsa, który nada mu fantastycznego aromatu.
Dla osób, które nie wyobrażają sobie tego słodkiego napitku z niczym innym niż deser, polecamy dodatek mocno korzennego piernika domowej roboty – pycha! Choć w zasadzie miody pitne dzięki swojej cudownej uniwersalności pasują do każdego, klasycznego ciasta.
Gdzie kupić miód pitny?
Nasz salon ICON Wine & Whisky Selection, mieszczący się na warszawskim Targówku, posiada w ciągłej sprzedaży wiele gatunków miodu pitnego – większość w atrakcyjnych, kamionkowych butlach, które świetnie sprawdzą się jako upominek dla miłośnika staropolskich smaków, a także osoby z zagranicy i nie tylko. Pełną ofertę znajdziecie również w kategorii MIODY PITNE na naszej stronie. Szczególnie zapraszamy do osobistych odwiedzin naszego salonu, gdzie w pięknym wnętrzu wybierzesz odpowiednie propozycje dla siebie lub swoich bliskich.
Do zobaczenia w ICON! :)

















