Producenci
RELACJA Z DEGUSTACJI EKSKLUZYWNYCH WHISKY SINGLE MALT SECRET SPEYSIDE W WARSZAWIE 0
RELACJA Z DEGUSTACJI EKSKLUZYWNYCH WHISKY SINGLE MALT SECRET SPEYSIDE W WARSZAWIE

W czwartek, 16 października 2025 roku, w eleganckim i kameralnym salonie ICON Wine & Whisky Selection na warszawskim Targówku odbyła się niezwykła degustacja ekskluzywnych whisky z kolekcji Secret Speyside II. To wydarzenie, skierowane do najbardziej wymagających miłośników szkockich destylatów, przeniosło uczestników w sam środek tajemniczej doliny Speyside – krainy, w której powstają jedne z najbardziej cenionych single maltów świata.

Degustację poprowadził Dariusz Fabrykiewicz, Ambasador Whisky oraz pasjonat tegoż trunku, który przez wiele lat fachowo zagłębiał się w szerokie arkana wiedzy poświęconej tematyce single maltom. Jego wieloletnia wiedza, opowieści o destylarniachpraktyczne porady degustacyjne sprawiły, że spotkanie przerodziło się w fascynującą podróż przez czas, klimat i charakter regionu Speyside.  

Jak zawsze podczas spotkań organizowanych przez zespół Salonu ICON, każdy detal został dopracowany z najwyższą starannością. Od kameralnego oświetlenia i muzyki, przez perfekcyjnie dobrane szkło degustacyjne, aż po merytoryczne prowadzenie — wszystko stworzyło atmosferę prawdziwej celebracji whisky w jej najczystszej formie. 

Dariusz Fabrykiewicz Dariusz Fabrykiewicz i gwiazdy wieczoru

Czym jest, i jaka idea stoi za kolekcją Secret Speyside?

Pan Dariusz rozpoczął spotkanie krótkim wprowadzeniem w idee powstania serii Secret Speyside. Kolekcja ta powstała z pragnienia przywrócenia światu zapomnianych destylarni regionu Speyside – serca szkockiego rzemiosła gorzelniczego. Wydana przez Chivas Brothers, właściciela wielu prestiżowych marek, kolekcja ta stanowi swoisty hołd dla bogatej historii i różnorodności tego obszaru, uznawanego za epicentrum destylacji whisky w Szkocji.

Secret Speyside obejmuje starannie wyselekcjonowane edycje pochodzące z rzadkich i często niedostępnych destylarni, takich jak Caperdonich, Longmorn, Glen Keith czy Braes of Glenlivet – miejsc, które przez dekady tworzyły wyjątkowe trunki, ale z różnych przyczyn pozostawały w cieniu bardziej rozpoznawalnych nazw. Idea kolekcji opiera się na odkrywaniu tego, co ukryte: unikalnych profili smakowych, niepowtarzalnych aromatów i historii ludzi, którzy poświęcili życie sztuce destylacji.

Jakie unikaty odnalazły się podczas Degustacji Ekskluzywnych whisky single malt Secret Speyside?

Pan Fabrykiewicz ograniczył wprowadzenia do niezbędnego minimum. A zatem po opowiedzeniu idei Secret Speyside przyszła pora na główną atrakcję wieczoru. Oczywiście druga edycja kolekcji Secret Speyside jest znacznie bardziej rozległa niż zaprezentowana piątka single maltów, jednakże te okazy zostały wybranie nie bez przyczyny. Albowiem każdy zaprezentował sobą inne oblicze legendarnego Speyside, od owocowych aromatów aż po potęgę torfu. Dlatego też podczas wieczoru zaprezentowano:

Pan Dariusz z niebywałą klasą, elegancją i wiedzą, jaką może poszczycić się wyłącznie ktoś z rozległą i dogłębną wiedzą w świecie whisky przedstawił uczestnikom degustacji szczegółowo nie tylko, dlaczego ta piątka doskonale nadaje się do reprezentowania kolekcji Secret Speyside, ale też jak niezwykłe okazały się też dzieje destylarni, z których pochodzą. 

Secret Speyside II Eleganckie opakowania whisky Secret Speyside II

Braeval 26YO, czyli moc tropików zamknięta w kieliszku.

Wieczór degustacyjny rozpoczął się delikatnym akcentem – niemalże od deserowego preludium. Już na samym początku warto wspomnieć, że ten egzotyczny rarytas pochodzi z jedynej w pełni zautomatyzowanej destylarni w Szkocji – Braes of Glenlivet. Co więcej, była to niegdyś najwyżej położona gorzelnia w kraju, usytuowana na wysokości 365 m n.p.m.

Jej renoma w regionie była tak duża, że gdy potężna śnieżyca odcięła do niej dostęp, mieszkańcy pobliskich miejscowości sami ruszyli z pomocą, by odśnieżyć drogę i przywrócić kontakt z destylarnią. Niestety, los nie był dla niej łaskawy – z czasem popadła w finansowe tarapaty, a powodem okazały się częste pomyłki w dostawach między nią a bardziej znaną The Glenlivet. 

Na szczęście dla współczesnych miłośników whisky, edycja Secret Speyside II przywróciła nam smak jednego z jej wyjątkowych dzieł – pełnego aromatów mango, kokosa i brzoskwini. Choć trunek ma aż 53% zawartości alkoholu, intensywna owocowość skutecznie skrywa moc destylatu, otulając nos i podniebienie tropikalną słodyczą i jedwabistą delikatnością. 

Braeval 26 z brzegu Salon ICON w trakcie prelekcji

Miltonduff 24YO, czyli artefakt o ginącej dostępności na rynku.

Miltonduff należy do najmniejszych destylarni w regionie Speyside, a jej historia sięga 1824 roku – zaledwie rok po legalizacji produkcji whisky w Szkocji. Położona w okolicach Elgin, w malowniczym sercu północno-wschodniej części kraju, powstała na terenie dawnego klasztoru opactwa Pluscarden, gdzie, jak głosi tradycja, już średniowieczni mnisi benedyktyńscy zajmowali się destylacją.

Przez kolejne dekady zakład wielokrotnie zmieniał właścicieli, by w połowie XX wieku stać się jednym z kluczowych filarów mieszanki Ballantine’s, w której skład wchodzi do dziś. Charakterystyczną cechą Miltonduff jest niezwykle subtelny, kwiatowo-owocowy profil destylatów – z wyczuwalnymi nutami jabłka, gruszki, miodu i delikatnych przypraw – doskonale wpisujący się w esencję stylu Speyside.

Degustowany przez uczestników degustacji trunek pochodził z jednej z ostatnich butelek dostępnych na rynku. W zapachu dominowały aromaty czarnego bzu, dojrzałej gruszki i czerwonego jabłuszka, a na języku ujawniała się nieoczekiwana nuta lukrecji. Pomimo mocy 52,1%, alkohol pozostawał niemal niewyczuwalny, ukryty pod aksamitnym, owocowym charakterem. 

Mata degustacyjna Pan Dariusz Fabrykiewicz

A’glac Charrann 27YO – nieodkryta perła Speyside.

A’glac Charrann 27YO to prawdziwa perła wśród whisky typu single malt, wywodząca się z nieczynnej już destylarni Imperial. Zakład ten powstał w 1897 roku z inicjatywy Thomasa Mackenzie’ego – tego samego, który stworzył legendy takie jak Talisker czy Dailuaine. Dzieje destylarni były burzliwe – wielokrotnie zamykana, reaktywowana i przekazywana z rąk do rąk, ostatecznie trafiła pod skrzydła koncernu Pernod Ricard po wcześniejszych etapach w The Distillers Company i Allied Distillers.

W edycji Secret Speyside II znalazła się 27-letnia reprezentantka tej zaginionej destylarni – trunek o niezwykle złożonym profilu aromatycznym: czerwone jabłka, orzechy laskowe i włoskie, splecione z miodem, gruszką oraz konfiturą wiśniową. Choć whisky ma aż 49,8% alkoholu, długie dojrzewanie w beczce pozwoliło jej nabrać harmonii i łagodności, która ukryła moc trunku pod warstwą aksamitnej owocowości. 

Pan Dariusz sięga po Miltonduff 24 Kieliszki degustacyjne

Glen Keith 31YO – 31 lat elegancji i wyrafinowania.

Co uważniejsi uczestnicy degustacji zauważyli, iż Pan Fabrykiewicz nie zostawił najstarszej pozycji na macie degustacyjnej na finał, jednak oddał honor jej wiekowi prezentując ją pod koniec spotkania. Nie omieszkał też opowiedzieć o samej destylarni. Destylarnia Glen Keith została założona w 1957 roku przez firmę Chivas Brothers jako jedna z pierwszych nowych gorzelni powstałych po II wojnie światowej.

Zlokalizowana w mieście Keith, tuż obok legendarnej Strathisli, od początku istnienia pełniła rolę ośrodka innowacji, tworząc destylaty o wyjątkowej czystości przeznaczone do najwyższej klasy blendów. Pan Dariusz wspomniał też, iż miejsce to stanowi poligon szkoleniowy dla najzdolniejszych master blenderów w Szkocji – wszystkie legendy tego fachu niegdyś praktykowały w Glen Keith.

Wiele lat dojrzewania w dębowych beczkach dało o sobie znać i w degustowanej whisky – 48,9% alkoholu zakamuflowało się pod akcentami malin, mandarynek, cytrusów, toffi, przypraw korzennych i suszonych owoców. 

Glen Keith 31 Glen Keith 31 butelka

Caperdonich Peated 27YO – dymny diament Speyside.

Whisky Caperdonich Peated 27YO wywołała wśród degustujących prawdziwe emocje. To trunek pochodzący z nieistniejącej już, legendarnej destylarni, która z biegiem lat zyskała status niemal mityczny. Caperdonich została zbudowana w 1898 roku jako siostrzana gorzelnia Glen Grant, a przez większość swej historii jej działalność owiana była tajemnicą – destylaty trafiały głównie do blendów, rzadko ukazując się światu pod własną nazwą.

W drugiej połowie XX wieku przeszła modernizację i zasłynęła z wyjątkowej jakości whisky – zarówno klasycznej, jak i torfowej, niezwykle rzadkiej wersji. Po ostatecznym zamknięciu i rozbiórce w 2011 roku butelki Caperdonich stały się obiektem pożądania kolekcjonerów i pasjonatów. Torfowa edycja 27YO z serii Secret Speyside II stanowi swoisty epilog historii tej destylarni – potężny, pełen głębi i niepowtarzalny.

Aromat łączył torfowy dym z nieoczekiwaną słodyczą wanilii i pieczonych jabłek, przywodząc na myśl rejony Islay, choć serce Speyside pozostawało wyczuwalne. Smak zaskakiwał bogactwem – warstwami dymu z ogniska, ciemnej czekolady i morskiej soli. Finisz długi, mineralny i delikatnie pikantny, idealnie podkreślał moc trunku – aż 54,4%, najwyższą spośród wszystkich pereł degustacyjnego wieczoru. 

Wnętrze opakowania z kolekcji Secret Speyside II Poprawna degustacja whisky torfowej

Celebracja szkockiego dziedzictwa w sercu Warszawy.

Spotkanie w ICON Selection nie było zwykłą degustacją – było podróżą w czasie i przestrzeni, opowieścią o tradycji destylacji, rzemiośle mistrzów i unikalnym terroir Speyside. Kameralna atmosfera, pasja prowadzącego i wyjątkowa jakość trunków sprawiły, że każdy uczestnik poczuł się częścią świata, w którym whisky to nie napój, lecz sztuka. 

Wieczór zakończył się rozmowami oraz wspólnymi refleksjami i wymianą wrażeń, które na długo pozostaną w pamięci uczestników. Dla wielu z nich była to nie tylko degustacja, lecz prawdziwe spotkanie z duszą Szkocji. 

Uczestnicy degustacji  Toast

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl