W czwartek, 3 lipca 2025 roku, w kameralnym i stylowym salonie ICON Wine & Whisky Selection na warszawskim Targówku odbyła się wyjątkowa degustacja win włoskich marki Mezzacorona. Jak zawsze podczas wydarzeń organizowanych w naszym salonie, wszystko zostało dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, by zapewnić uczestnikom komfortową atmosferę, merytoryczne prowadzenie oraz prawdziwą celebrację aromatów i smaków z Północnych Włoch. Tym razem goście mieli możliwość zasmakowania wyjątkowych win Mezzacorona — marki cenionej przez koneserów za konsekwentne osiągnięcia w prestiżowych konkursach, takich jak Mundus Vini czy Berliner Wein Trophy.
Degustację poprowadził Tomasz M. Sielczak, sommelier związany z branżą od 2006 roku, absolwent WSET Diploma Level 4, członek Stowarzyszenia Sommelierów Polskich, a obecnie Dyrektor Handlowy w firmie importującej i dystrybuującej ponad 1 500 win z całego świata. Jego doświadczenie i pasja sprawiły, że spotkanie było nie tylko przyjemne, ale i inspirujące.
Dlaczego wina z winogron hodowanych w górach są jedyne w swoim rodzaju?
Pan Tomasz w sposób dość wyczerpujący przedstawił gościom Salonu ICON, na czym polega wyjątkowość górskich win. Wszystko zaczyna się już od upraw. Mało znanym, acz istotnym faktem jest, że tereny górskie są dla hodowców wina wyzwaniem. I region Trentino, z którego pochodzą winogrona wykorzystywane do win Mezzacorona nie jest tutaj wyjątkiem. Bardzo nierówne i chaotyczne grunty uniemożliwiają zautomatyzowanie upraw. Górski klimat jest bezlitosny, z dużymi skokami temperatur oraz zmienną pogodą.
Jałowe gleby podnóża włoskich gór sprawiają, że winorośle ma podwójną trudność z przetrwaniem i rozwojem, i wymaga szczególnej opieki. Uprawa winorośli w klimacie górskim to wyzwanie tylko dla najbardziej wytrwałych. I dlatego też wina górskie mają tak unikalny klimat. Trudne warunki sprawiają, że winogrona mają grubszą skórkę, niż gdziekolwiek indziej na świecie.
Rezultatem tego jest znacznie większa kwasowość, o wiele więcej tanin, ale też i unikalne aromaty i smaki. Dodatkowo, wina z górskich winogron mają znacznie wyższą zawartość alkoholu, co dodatkowo nadaje im pewnej unikalnej charakterystyki niewystępującej nigdzie indziej. Nic więc dziwnego, iż stanową jedne z ulubionych win takiego znawcy, jak Pan Tomasz!
Mezzacorona – włoska pasja, wiedza i unikalne metody.
Firma Mezzacorona zdobywała złote medale w konkursie Mundus Vini w latach 2021, 2023 oraz 2025 jako najlepszy producent wina we Włoszech. I nie ma w tym nic dziwnego, jeżeli rzuci się okiem na bardzo pomysłowe metody uprawy, jakie stosują oni podczas produkcji win. Przykładem tego nich będzie rezygnacja z pestycydów na rzecz… pszczół.
Tak. W winnicach Mezzacorony zainstalowano mechanizm imitujący dźwięki wydawane przez rój pszczół. Rezultatem tego jest, iż okoliczne pszczoły są wabione do środka, i rozpoczynają pracę pośród upraw winorośli. Inną ciekawostką stosowaną przez Mezzacoronę jest wykorzystanie dachu z winorośli. Liście tejże tworzą naturalną barierę, która chroni same owoce przed nadmiarem światła słonecznego, które mogłoby je uszkodzić.
Ta mająca 120 lat firma powstała jako kooperatywa rolników, których w 1988 roku było zaledwie 1400. Uprawy Mezzacorony składają się z wielu malutkich gospodarstw, z czego każde z nich ma zaledwie kilka hektarów ziem uprawnych. Firma płaci za jakość upraw, nie za ich ilość. Warto też wspomnieć o uprawianiu winogron w okolicy jeziora – bryza i wiatr w tych rejonach skutecznie zabijają grzyby i drobne szkodniki.

Jakie legendy zostały zaprezentowane podczas Degustacji Win Włoskich Mezzacorona?
Goście salonu ICON mieli okazję zapoznać się z jednymi z najbardziej oryginalnych win z portfolio Mezzacorona, w tym z takimi legendami, jak:
- Rotari Spumante Arte Italiana Brut Trento
- Mezzacorona Clasici Pinot Grigio Trentino
- Maso di Mezzo Vigneti Müller Thurgau delle Dolomiti
- Tolloy Gewürztraminer Alto Adige
- Maso di Mezzo Teroldego Rotaliano
- Tolloy Pinot Nero Alto Adige
- Mezzacorona Clasici Lagrein Trentino
Każde z nich ukazało odmienne oblicze regionów Trentino-Alto Adige - od prelage, aż po czerwonawą słodycz. Czym zachwyciło każde z degustowanych win? O tym poniżej!
Rotari Spumante Arte Italiana Brut Trento – Klasyczne włoskie bąbelki z Dolomitów.
Pierwszym winem degustacji był Rotari Spumante Arte Italiana Brut Trento – eleganckie, musujące wino produkowane metodą klasyczną w sercu Trydentu. Jego jasnozłota barwa, wzbogacona delikatnym i długotrwałym perlage, od razu zdradza najwyższą jakość trunku. W aromacie odnaleźć można świeżość białych kwiatów, cytrusów i zielonego jabłka, subtelnie przełamaną nutami pieczonego chleba i orzechów, które pochodzą z kilkuletniego kontaktu z drożdżami.
Smak natomiast okazał się wyjątkowo harmonijny: z jednej strony kwasowość i mineralność, z drugiej zaś kremowa struktura oraz długi, elegancki finisz. Degustujący zwracali uwagę na balans między świeżością a głębią, który czyni to wino doskonałym zarówno jako aperitif, jak i towarzysza owoców morza czy dań kuchni śródziemnomorskiej.
Mezzacorona Classici Pinot Grigio Trentino – Krystaliczna świeżość Pinot Grigio.
Drugim winem była klasyczna interpretacja szczepu Pinot Grigio spod znaku Mezzacorony. Pinot Grigio z Trydentu od razu wyróżnił się swoją jasną, niemal srebrzystą barwą oraz wyraźnym aromatem gruszek, jabłek i cytrusów. W tle pojawiły się też nuty migdałów i białych kwiatów, co dodatkowo podkreśliło jego lekkość.
W smaku wino urzekało mineralnością i rześkością, niemal „górską” świeżością, wynikającą z położenia winnic u podnóża Dolomitów. Krótki, lecz intensywny finisz przyniósł ze sobą subtelne akcenty ziołowe. Wino to okazało się wzorcowym przykładem Pinot Grigio – niezwykle uniwersalne i łatwe do łączenia z kuchnią włoską, zwłaszcza z lekkimi sałatkami, rybami oraz białym mięsem.

Maso di Mezzo Vigneti Müller Thurgau delle Dolomiti – Aromatyczna ekspresja Dolomitów.
Kolejnym winem była biała odmiana szczepu winogron Müller Thurgau z linii Maso di Mezzo. Trunek ten odznaczał się jasnosłomkową barwą z zielonymi refleksami i niezwykle ekspresyjnym aromatem. Na pierwszy plan wysuwały się aromaty górskiej skały, kwiatów lipy, szałwii i czarnego bzu. Szczególnie doceniono jego krystaliczną mineralność, która doskonale współgrała z aromatycznym bukietem.
Finisz okazał się rześki i nieco ziołowy, przez co Müller Thurgau idealnie sprawdziłby się jako towarzysz dań kuchni azjatyckiej, ryb w lekkich sosach czy świeżych warzyw.
Tolloy Gewürztraminer Alto Adige – Orientalna przyprawowość w kieliszku.
Czwartym winem degustacji był Gewürztraminer z winnic Alto Adige, wykazujący się typową dla rejonów Adygi wytrawnością. Jego złocista barwa od razu przykuwała uwagę, a aromat eksplodował bogactwem egzotycznych owoców, płatków róży, liczi oraz orientalnych przypraw. W smaku natomiast odkrywano kolejne warstwy – od słodkiej owocowości, przez pikantną korzenność, aż po subtelną goryczkę w finale.
Finisz był długi, aromatyczny i niezwykle wyrazisty, pozostawiający na podniebieniu wrażenie przypraw indyjskich i cytrusowej świeżości. To wino, ze względu na swój charakter, świetnie komponuje się z dojrzewającymi serami, potrawami kuchni orientalnej oraz bogato przyprawionymi daniami mięsnymi.

Maso di Mezzo Teroldego Rotaliano – Król czerwonych win Trydentu.
Następnie uczestnicy degustacji spróbowali Teroldego Rotaliano – dumy regionu i autochtonicznego szczepu Trydentu. Wino to odznaczało się głęboką, rubinową barwą i niezwykle intensywnym aromatem dojrzałych owoców leśnych – jeżyn, malin i czarnych porzeczek. W tle można było wyczuć nuty fiołków, lukrecji i delikatnych przypraw korzennych.
Na podniebieniu Teroldego okazało się pełne, soczyste, z dobrze zarysowaną kwasowością i miękkimi taninami. Finisz, długi i aksamitny, ujawniał akcenty gorzkiej czekolady i lekkiej ziemistości, typowej dla tego szczepu. Trunek ten, dzięki swojej strukturze, świetnie sprawdzi się z pieczonym mięsem, dziczyzną czy dojrzewającymi serami.
Tolloy Pinot Nero Alto Adige – Elegancja burgundzkiego charakteru.
Przedostatnim winem był Pinot Nero, również z Alto Adige. Jego jasnorubinowa barwa i delikatna przejrzystość zapowiadały elegancki charakter. W aromacie dominowały nuty czerwonych owoców – truskawek, malin i wiśni, uzupełnione o lekkie akcenty przypraw, suszonych ziół i drewna.
Smak natomiast zaskoczył finezją: lekkie ciało, wyważona kwasowość i subtelne taniny tworzyły niezwykle harmonijną całość. Finisz, choć średnio długi, okazał się aksamitny i lekko pikantny. Pinot Nero od Tolloya to wino stworzone do kuchni – doskonale podkreśli smak grillowanego drobiu, risotto z grzybami czy makaronów z pomidorowym sosem.

Mezzacorona Classici Lagrein Trentino – Mocny charakter szczepu Lagrein.
Na zakończenie degustacji podano Lagrein – czerwone wino o potężnym charakterze, które w pełni ukazuje siłę trydenckiego terroir. Głęboka, niemal atramentowa barwa zdradzała intensywność tego trunku. W aromacie Lagrein urzekł nutami dojrzałych wiśni, śliwek i jagód, przełamanymi akcentami czekolady, kawy i przypraw.
Finisz był długi, lekko dymny, z posmakiem gorzkiego kakao i pieprzu. To wino, pełne głębi i mocy, zdecydowanie najlepiej smakuje w towarzystwie dań mięsnych – od steków po duszone gulasze – oraz twardych, dojrzewających serów.
Poprzez góry i doliny Włoch – szczytowe osiągnięcia włoskiego winiarstwa w ICON.
Prowadząc degustację z pasją, Tomasz Sielczak wprowadził uczestników w świat Mezzacorony, łącząc fachową wiedzę z praktycznymi wskazówkami dotyczącymi aromatów, charakteru szczepów oraz idealnych kombinacji foodpairingu. Kameralny salon ICON, przytulne oświetlenie i klimatyczna muzyka sprzyjały rozmowom, dzieleniu się wrażeniami i zadawaniu pytań.
Wieczór ten to była nie tylko degustacja — to była osadzona w wiedzy i atmosferze celebracja włoskiego winiarstwa. Uczestnicy wyszli wzbogaceni o nowe doświadczenia smakowe i lepiej wyposażeni w wiedzę o stylach, szczepach i regionach Mezzacorona.